Potrącenie sarny lub innego dzikiego zwierzęcia

Wypadek
Standardowy

Wraz z postępem cywilizacyjnym, której efektem jest także rozbudowa sieci dróg, coraz częstsze stają się spotkania kierowców z dzikimi zwierzętami. Zwierzęta typu sarny, łosiem, dziki, czy lisy nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa próbują przeprawić się przez ruchliwe, co nie zawsze kończy się dla nich szczęśliwie.

Potrącenie dzikiego zwierzęcia

Jak postępować w przypadku potrącenia sarny, łosia lub innego dzikiego zwierza?

Wiele osób w momencie potrącenia sarny, łosia lub innego dzikiego zwierzaka traci głowę, nie wiedząc jak należy prawidłowo postępować w takiej sytuacji. Pierwszą czynnością jaką powinniśmy przeprowadzić jest tak samo jak w przypadku zwykłego wypadku, czy kolizji drogowej zabezpieczenie miejsca potrącenia. Oczywiście musimy zwrócić uwagę czy potrącone przez nas zwierze poniosło śmierć, czy może jest tylko oszołomione. Jeśli zwierze się nie rusza, jednak cały czas żyje to polskie prawo obliguje nas do wezwania odpowiednich służb, które podejmą ewentualną decyzję o uśmierceniu rannego zwierzęcia. Nie podjęcie takich działań może zakończyć się dla nas karą aresztu lub grzywny do kwoty nawet 5000 złotych.

Decyzję o uśpieniu rannego, dzikiego zwierzęcia mogą podjąć:

  • lekarz weterynarii,
  • członek Polskiego Związku Łowieckiego,
  • inspektor organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt,
  • funkcjonariusz Policji, straży miejskiej lub gminnej;
  • funkcjonariusz Straży Granicznej,
  • pracownik Służby Leśnej lub Służby Parków Narodowych,
  • strażnik Państwowej Straży Łowieckiej,
  • strażnik łowiecki,
  • strażnik Państwowej Straży Rybackiej.

Jeśli nie mamy możliwości zawiadomienia powyższych służb możemy na miejsce potrącenia dzikiego zwierzęcia wezwać patrol policji, która zajmie się ściągnięciem lekarza weterynarii lub innej osoby, która może podjąć decyzję o uśmierceniu rannego w wypadku dzikiego zwierza.

Jak uzyskać odszkodowanie za uszkodzenia powstałe w wyniku potrącenia dzikiego zwierzęcia?

Polisa Autocasco

W przypadku kiedy podczas bliskiego spotkania z dzikimi zwierzęciem poniesiemy straty materialne w postaci uszkodzenia auta, możemy starać się o odpowiednie odszkodowanie. Oczywiście sprawa najbardziej błaha od strony prawnej wydaje się w momencie, kiedy posiadamy polisę AC, ponieważ większość tych polis pokrywa szkodę powstałą w wyniku potrąceń dziki zwierząt.

Odszkodowanie od zarządcy dróg

Jeśli jednak nie posiadamy polisy AC, wówczas jedyną drogą na uzyskanie odszkodowania jest domaganie się go na drodze powództwa cywilnego od zarządcy drogi.

W przypadku dróg krajowych i autostrad będzie to GDDKiA, w przypadku dróg wojewódzkich zarząd województwa, a powiatowych zarząd powiatu. W przypadku dróg gminnych osobą do jakiej możemy kierować swoje roszczenia związane ze szkodami powstałymi na skutek potrącenia dzikiego zwierzęcia jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Oczywiście zasadność naszych roszczeń będzie uwzględniona wyłącznie wtedy, kiedy droga na której doszło do zdarzenia nie była oznaczona znakiem A 18b, czyli „uwaga na zwierzęta leśne”. W innym przypadku nawet najlepszy prawnik Płock nie pomoże nam wygrać sprawę o odszkodowanie z poniesione straty powstałe na skutek spotkania z dzikimi zwierzęciem.

Konsekwencje prawne ucieczki z miejsca wypadku

Wypadek samochodowy
Standardowy

Ucieczka z miejsca wypadku samochodowego

Chyba prawie każdy z nas był świadkiem lub uczestnikiem wypadku samochodowego. Wiele osób w tak ekstremalnej sytuacji panikuje i mimo spowodowania wypadku samochodowego ucieka z miejsca wypadku pozostawiając ofiary wypadku bez pomocy. Wbrew pozorom działanie takie nie jest bez konsekwencji, ponieważ oprócz kaca moralnego osoba taka może być pociągnięta także do konsekwencji prawnych.

Wskazanie sprawcy wypadku samochodowego

Ucieczka z miejsca wypadku nie gwarantujemy nam anonimowości, ponieważ policja może namierzyć nas zarówno po zeznaniach świadków, którzy zapamiętali numer rejestracyjny naszego pojazdu, jak i po nagraniach monitoringu miejskiego, czy wideo rejestratora, które są coraz powszechniejsze w autach w Polsce.

Oczywiście są przypadki, w których podczas wypadku brak jest jakichkolwiek świadków, czy nagrań, które mogłyby pomóc policji namierzyć sprawcę, jednak są to przypadki incydentalne, które nie pozwalają na udowodnienie jakiejkolwiek winy sprawcy.

Kara za ucieczkę z miejsca wypadku

Kara więzienia za ucieczkę sprawcy z miejsca wypadku

W przypadku kiedy sprawca wypadku samochodowego oddali się z miejsca zdarzenia i zostanie on namierzony przez organy ścigania jest on sądzony jak nietrzeźwy kierowca. Zgodnie z 173, 174 i 173 artykułem kodeksu karnego sprawca przestępstwa podlega karze zwiększonej o połowę. Oznacza to że kara może wynieść od 3 do 4,5 roku, tak w przypadku ucieczki z miejsca wypadku sprawca może otrzymać karę nawet 8 lat więzienia.

Utrata uprawnień, konsekwencją ucieczki z miejsca wypadku

Dodatkowo w przypadku, kiedy w wyniku wypadku samochodowego spowodowanego przez nas śmierć poniesie osoba, możemy otrzymać karę do 8 lat pozbawienia wolności, a w przypadku ucieczki nawet do 16. Oczywiście tak wysokie kary są sporadycznie osądzane przez sąd, jednak pamiętajmy że uciekając z miejsca wypadku będziemy sądzeni jak osoba, która kierowała pod wpływem alkoholu.

Uciekając z miejsca wypadku możemy również stracić uprawnienia do prowadzenia pojazdów, które podobnie jak w przypadku osób nietrzeźwych utracić możemy na okres od 6 miesięcy do nawet 10 lat.

Jak widać kara za ucieczkę z miejsca wypadku może być bardzo dotkliwa, dlatego pamiętajmy że będąc sprawcą lub też uczestnikiem wypadku musimy pozostać na miejscu zdarzenia, udzielając jednocześnie możliwej doraźnej pomocy ofiarom wypadku. Takie zachowanie uchroni nas od konsekwencji prawnych i kary pozbawienia wolności, przed którą nawet najlepszy prawnik Płock mógłby nie dać rady nas wybronić.